Tonące domeny internetowe
By P.Szambowska • May 18th, 2009 • Category: NewsletterOcieplanie klimatu to nie tylko gwałtowne zmiany pogody, przesunięcia pór roku, czy apele ekologów. W ich następstwie zagrożonych jest także wiele … domen internetowych. Istnienie nazw, które należą do pewnych państw świata, stoi pod znakiem zapytania – na przestrzeni kilkudziesięciu lat wiele krajów, terytoriów zależnych, czy posiadłości ziemskich może zniknąć z map. Zagrożone zginięciem są szczególnie małe wyspy na oceanach, które wystają tylko kilka metrów nad poziom wody. Zmiany klimatyczne mogą doprowadzić do tego, że wysepki te zostaną zatopione i mit o Atlantydzie stanie się rzeczywistością.
Potop zagraża znanej z medialnej domeny wyspie Tuwalu (.TV). To niewielkie państwo leżące niedaleko Fidżi. Mieszkańcy Tuwalu prowadzą niespieszny, rodzinny tryb życia, łowią ryby, gotują, spotykają się z przyjaciółmi i rodziną. Państwo utrzymuje się głównie ze sprzedaży licencji na połowy na jego wodach terytorialnych oraz rejestracji domeny .TV. Obecnie na wyspie nie ma już gruntowej wody zdatnej do picia, ziemia jest zbyt zasolona, by cokolwiek uprawiać – za kilkadziesiąt lat państwo może przestać istnieć – co wtedy stanie się z mieszkańcami i jedną z najpopularniejszych domen…? Prawo głosi, że jeśli kraj przestaje istnieć to wycofuje się także jego domenę z użycia (jak miało to miejsce np. po rozpadzie Jugosławii). Co jednak czeka domeny „znikających wysp” tego na razie nie wiadomo – perspektywa jest jeszcze odległa, choć już nad rozwiązaniami pracują specjaliści.
Podobny los może spotkać Malediwy (domena .MV). One także zagrożone są zatonięciem. Specjaliści przewidują, że wzrost temperatury o 2 stopnie Celsjusza spowoduje zatopienie Malediwów. Politycy rozważają opcję przeniesienia całego narodu na wykupiony wcześniej teren – byłby to pierwszy przypadek „klimatycznego uchodźstwa”. Archipelag może zatonąć na przestrzeni 50 lat – mieszkańcy zmuszeni są więc do poważnego przemyślenia sytuacji i szukania najlepszego rozwiązania. Wydaje się, że opuszczenie państwa będzie koniecznością jeszcze przed upływem przewidywanego czasu – rozważania są więc jak najbardziej na miejscu. Plany mogą wydawać się futurystyczne, jednak w obliczu zagłady ojczyzny tylko jej przeniesienie powoli przetrwać narodowi.
Innym przykładem na „znikające wyspy” posiadające własne domeny jest Kiribati (domena .KI). One także giną w konsekwencji ocieplającego się klimatu i ponoszenia poziomu mórz – dziś na Kiribati nie ma już pitnej wody. Wysepki składające się na Kiribati giną bezpowrotnie zalewane wodami – a wraz z terenem pojawia się konieczność ucieczki. Pytanie tylko dokąd?
Wyspy Kokosowe także toną – należą do Australii, a znajdują się na Oceanie Indyjskim. Wyspy Kokosowe posiadają domenę .CC i borykają się z podobnymi problemami, co inne zatapiane państwa.
Egzotyczne i mało znane Tokelau (domena .TK) to następny przykład na znikające wyspy (i zagrożone domeny). Tokelau należy do Nowej Zelandii i podobnie, jak setki wysepek na Pacyfiku, może przestać istnieć w wyniku zmian klimatycznych.
Większość „znikających wysp” nie jest zamieszkana – jednak wymienione powyżej zostają zatapiane wraz z mieszkańcami. Co stanie się z miastami, wsiami, dorobkiem tych narodów? Czy uda się przesiedlić wszystkich tak, by w nowym miejscu odnaleźli swój dom i poczuli u siebie? Czy wykupienie ziemi wystarczy, by zyskać autonomię i zachować, kontynuować rozwój, tradycje? Problemy zatapianych państw mają wymiar przede wszystkim ludzki, ale pojawia się także pytanie, co stanie się z ich materialnym dorobkiem – w tym z domenami internetowymi. Czy bezpiecznie jest rejestrować np. domeny .TV, inwestować w nie, jeśli nie wiadomo, co stanie z Tuwalu? Póki co jednak państwa wciąż istnieją, domeny funkcjonują i warto rozwijać biznes w tym kierunku. Specjaliści pracują zarówno nad rozwiązaniami najlepszymi dla klimatu jak i nad pomocą dla ginących wysp oraz ich mieszkańców. Informacje o postępach prac na pewno są interesujące – warto więc także śledzić najnowsze wydarzenia.
Źródło: Gazeta Wyborcza, www.polskieszlakiwodne.pl, Dziennik
P.Szambowska is
Napisz maila do autora | Wszystkie wpisy P.Szambowska