.XXX. .GAY, .PARIS – kto toczy o nie wojnę?

By • Feb 9th, 2011 • Category: Polecamy

Wydawać by się mogło, że spory o wprowadzenie nowych gTLD ostatnio ucichły. Wbrew pozorom jednak ich zwolennicy aktywnie działają na rzecz uruchomienia świeżych rejestrów. Co dzieje się obecnie na tym polu bitwy?

Jak się przewiduje, w 2011 roku ma pojawić się około 115 propozycji utworzenia nowych domen typu .SPORT, .CAR, .GAY i inne. Cześć z nich jest w miarę neutralna, jak na przykład domena .SPORT, inne, typu .GAY, budzą wiele kontrowersji. Obecnie wiele podmiotów zastanawia się, kto będzie kontrolował pojawianie się nowych domen i jak ich uruchomienie może wpłynąć na DNS. Okazuje się, że wciąż wiele z nich ma obawy, że system DNS ulegnie rozchwianiu a nowe domeny polityczne, czy religijne, staną się przyczyną konfliktów. Co w tym temacie proponuje „góra”?

ICANN faktycznie uniezależnił się od rządu amerykańskiego, ale wciąż pozostaje pod silnymi naciskami z jego strony, które nie przechodzą bez echa. Departament Handlu ma bowiem własną koncepcję zgłaszania, przyjmowania i blokowania propozycji nowych domen, która ma zmniejszyć ryzyko konfliktów na ich tle. Koncepcja ta ma uchronić DNS przed destabilizacją oraz zapewnić dalszą wolność Internetu. Okazuje się jednak, że demokratyczne głosowanie nad przyjęciem lub odrzuceniem nowej domeny nie jest proste – na 100 krajów biorących udział w rozmowach, 1 może zgłosić weto i nowa domena zostanie zablokowana. Co więc z nazwami typu .GAY, .XXX (domena porno-biznesu) i innymi, które budzą kontrowersje (szczególnie polityka i religia)? Wg propozycji prezydenta Obamy, 1 głos wystarczy, aby nie ujrzały one światła dziennego. Stara koncepcja mówiła, że każdy ma prawo wnieść weto do ICANN, ale może on zignorować protest i przyjąć domenę. Które z rozwiązań będzie obowiązywało tym razem? Można przyjąć, że mimo wszystko nadrzędny będzie ICANN, który jest apolityczny i areligijny, a w centrum zainteresowań umieszcza pieniądze. Tym razem taka polityka nie oznacza chyba materializmu a względny obiektywizm w sporze.

Źródło: news.cnet.com

Tagi: , ,