Chiny żądają respektu
By P.Szambowska • Jan 25th, 2010 • Category: ŚwiatPo niedawnym wystąpieniu Hilary Clinton odnośnie chińskiego Internetu, kraj ten zdecydowanie zripostował. Sytuacja między Chinami i Stanami Zjednoczonymi stała się jeszcze bardziej napięta.
Amerykańska sekretarz stanu wypowiedziała się na temat cenzury Internetu w Chinach i zagrożeń, które są udziałem chińskich cyberprzestępców. Rzecznik chińskiego Ministerstwa Sprawa Zagranicznych ostro zareagował na tak postawione zarzuty, żądając poszanowania dla swojej ojczyzny i wyznawanej przez nią polityki bezpieczeństwa. Rzecznik jasno poinformował, że cenzura i przestępstwa w chińskim Internecie nie powinny leżeć w kręgu zainteresowań Amerykanów.
Sytuacja między mocarstwami uległa więc zaostrzeniu. Z racji reakcji Chin, Stany Zjednoczone nie mają pola do manewru, same bowiem borykają się z rozmaitymi problemami. Czy można było oczekiwać, że Chiny odmienią się po wpływem amerykańskiej nagany? Czy warto używać tylko słów, jako argumentów w tak ważniej sprawie, jak prawa człowieka? Jedno wiadomo na pewno – trzeba mówić o problemach Chin, ale posiłkować się także działaniem, nie tylko zaś słowami, o których łatwo zapomnieć a jeszcze łatwiej “zakrzyczeć”.
Źródło: Reuters.com
P.Szambowska is
Napisz maila do autora | Wszystkie wpisy P.Szambowska